MARSZAŁKOWSKA

To 44 metrowe mieszkanie w centrum Warszawy okazało się dużym wyzwaniem. Ma niespotykany układ, bo kiedyś to były dwa osobne lokale. Dlatego kuchnia jest wąska, kręta, ma załamania. Nie jest duża, ale spełnia wszystkie swoje funkcje.
Kolejne wyzwanie: przenieść wc do łazienki, w której wcześniej była tylko wanna. Wszystkie funkcje musiały zmieścić się w małym i bardzo wąskim pomieszczeniu. A przecież powinno tam być wygodnie. Z kolei w dawnym wc powstała garderoba z pralnią.
Podczas projektowania skupiłam się na podkreśleniu geometrii pomieszczeń: dużo czerni, płytki z charakterystycznym wzorem. Czarno-biała łazienka jest przedłużeniem korytarza. Całe mieszkanie jest stonowane, dlatego uzupełniłam je kolorowymi dodatkami – róż w sypialni, granat i odcienie zieleni w pokoju dziennym.